wtorek, 26 czerwca 2012

Rozdział 1 ♥

20 kwietnia . 11:00

-Megan ! Chodź już ! Spóźnimy się na samolot ! - Krzyczała Medison .
-Już idę ! - powiedziałam , wzięłam torbę i zeszłam na dół .
-No wreszcie .. - Medison spojrzała na mnie dziwnym wzrokiem .
-O której mamy samolot ?
-O 13:00 , a mamy tylko 1 godzinę na dojazd na lotnisko przez ruchliwą Warszawę .
-Wow .. Ok . Jedziemy .
Wsiadłyśmy do samochodu i pojechałyśmy na lotnisko . Szczęście nam dopisywało, ponieważ dojechałyśmy w 45 minut. Zostawiłyśmy auto na parkingu i powędrowałyśmy do wielkiego budynku , gdzie odbywa się odprawa. Po 1 godzinie mogłyśmy już robić co chcemy , ponieważ dopiero za godzinę odlatuje samolot do Londynu. Bardzo się cieszyłam , że będziemy mieszkać w Londynie , ponieważ może będę miała okazje zobaczyć One Direction ♥

* Oczami Medison *

Właśnie wsiadamy do samolotu. Za około dwie godziny będziemy w Londynie . Megan od razu zasnęła , a mi się nudziło , że ja nie mogę ..W końcu nie wytrzymałam i musiałam odtworzyć gębę do kogoś .
- Cześć . Jestem Medison , a ty ? - zapytałam się siedzącej obok mnie dziewczyny .
- Cześć . Ja jestem Danielle . Miło mi Cię poznać .
- Mi również . Skąd jesteś ? - zapytałam .
- Z Londynu . A ty ?
- Jestem z Rybnika . Takie małe miasto w Polsce . Co Cię sprowadzało do Polski ?
- Mam tam prababcię .Bardzo za nią tęskniłam , więc musiałam ją odwiedzić . Masz chłopaka ?- spojrzała na mnie Danielle .
- Nie .. Zerwałam z nim , po tym , jak całował się z moją najlepszą przyjaciółką .. A ty ?
- Na ogół mnie się ludzie nie pytają o to , ale tak , mam .
- Dlaczego Cię o to nie pytają ? - zapytałam się ślicznej brunetki .
- Ponieważ mój chłopak to Liam Payne .
- Wow .. Pewnie moja siostra Megan , która obok mnie siedzi , dostała by natychmiast jakiejś głupawki ..
- Dlaczego ?
- Dlatego , że ona kocha One Direction , a koło niej Danielle Peazer  .
- Przyzwyczaiłam się do tego .
Wymieniłam się numerami telefonu razem z Danielle i poszłam do łazienki.

* Oczami Megan *

- Megan .. ? - usłyszałam jak ktoś mnie budzi .
- Yhym ? - spojrzałam na dziewczynę w kapturze .
- Nie krzycz .. Proszę . - powiedziała .
- Ale o co chodzi ?
- Jestem Danielle Peazer . - powiedziała i zdjęła kaptur .
- O mój Boże .. Chyba zaraz oszaleje . DANIELLE ♥ - powiedziałam i rzuciłam się jej na ramiona . Sama nie wiem dlaczego .
- Dobrze , już spokojnie . - powiedziała Danielle i się lekko zaśmiała .
- Co ty robisz w Polskich liniach lotniczych ?
- Przyjechałam do prababci .
- Co wy robicie ? - przyszła Medison .
- Aaaa nic . - odpowiedziałyśmy chórem .
Usiadłyśmy na swoich miejscach i czekałyśmy , aż wylądujemy .
- Megan .. Mogę mieć prośbę ? - zapytała się mnie Dan.
- Noo jasne .
- Liam po mnie przyjedzie na lotnisko . Reszta też .. Błagam .. Nie krzycz za bardzo . Postaraj sie być spokojna . Za to , Medison ma mój numer . Zadzwoń i ja to już wymyślę plan , abyś spotkała ich .
- Dziękuję < 3 . - powiedziałam i ją przytuliłam .
Wylądowałyśmy i udałyśmy się po bagaże . Bez kłopotów je znalazłyśmy . Razem z Medison i Danielle przez chwilę stałyśmy przed wejściem .. Tym wejściem , które dzieli mnie parę metrów od moich idoli . Popatrzyłyśmy się na siebie i kiwnęłyśmy głowami na znak , abyśmy ruszyły do przodu . Dan pobiegała na czele do Liama , a Medison wędrowała na ławkę , aby odpocząć chwilę po locie . Ja popatrzyłam na tego najlepszego .. O którym marzyłam .. Niall . On zaś przyglądał się mi . Lekko się uśmiechnęłam i usiadłam koło Medison . Ruszyłyśmy w stronę wyjścia . Niall stał przy nich .. Danielle wiedziała , że ja kocham się w Niallerze i tuż przed nim podstawiła mi nogę , a ja na niego upadłam . Popatrzyłam się na nią , a ona się figlarnie uśmiechnęła . Przy okazji wypuściłam z rąk torebkę i z niej wszystko się wysypało . Uklęknęłam i zaczęłam zbierać wszystkie rzeczy. Niall mi w tym pomógł . Niestety wypadł mi też mój iPhone , który na złość się odblokował . Na tapecie był właśnie on . I chyba to zauważył . Lekko się uśmiechnęłam i bez słowa włożyłam telefon z powrotem do torebki. Jeszcze lepsze było to , że na nadgarstku miałam napisane " Niall is Beautiful " . A on to zauważył ...
- Widzę , że jesteś fanką One Direction . - powiedział blondas .
- Tak .. Przepraszam , ale muszę już iść . - wstałam i poprawiłam bluzkę . - Do zobaczenia , Dan . - krzyknęłam i pobiegłam do Medison , która czekała w taksówce .
----------------
I jak wam się podoba .?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz